Zrobiłam szarą i na przekór pogodzie przyszedł czas na kolor :). I to nie ostatnia wersja, mam w planach jeszcze jedną a potem coś większego dla siostry :).
A to pojechało już do Pani Kasi, która zamówiła buciki dla córci i ściereczki - lubi styl angielski i podobały jej się ostatnie kwiatowe szyjątka, więc powstało coś takiego. Serduszko z lawendą to niespodzianka :).
No comments:
Post a Comment